• Wpisów:56
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 23:30
  • Licznik odwiedzin:24 678 / 2349 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
słowa, które do siebie wypowiadam mają ogromną moc.
moc przyciągania do mojego życia dokładnie tego, na czym najczęściej skupiam myśli.
moje myśli moim największym wrogiem.
zmiana. szybko potrzebna. na wczoraj.

lekarstwo: WIZUALIZACJA I MOBILIZACJA.

jest już coraz lepiej kochanie, damy radę.
potrafisz wyćwiczyć podświadomość.
pozytywne myślenie przyciąga pozytywy.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
pamiętaj kochana, że nic w życiu nie jest pewne.
miłość, jeśli wierzysz w jej istnienie trzeba pielęgnować.
nie dopuść do tego żeby codzienna monotonia przysłoniła ci prawdziwy cel w związku.
KOCHAJ.
 

 
dzień dobry,
jestem twoim codziennym chochlikiem motywatorem, powstałem po to, żebyś nie zapominała słonko że jesteś kimś wyjątkowym.
Będę pomagał Ci pokonać Twój największy PROBLEM.

cel - chcę być szczęśliwym człowiekiem.
 

 
szukam tożsamości.
 

 
nieustannie gramy na tej samej scenie.
czekam na moment, w którym oboje odłożymy maski.
kurtyna opada. ciemność pochłania.
upadamy na podłogę pokrytą kurzem i wspomnieniami.
efemeryczne uczucie łączy nas po cichu.
zostanę obalając banał płci.
 

 
pierwszy błąd.
zapisany na kartach historii pewnej miłości.
potęgująca nienawiść do siebie samej przypomina ciągle o swojej obecności.
nie potrafię formułować myśli jak kiedyś.
pierwsze lody łamią się zdecydowanie za wolno,
niosąc ze sobą konsekwencje wspomniane w linii pierwszej.


 

 
krzyczę na całe gardło, lecz nikt mnie nie słyszy.
już nawet nie dzielę się ciastem problemów, które nikt nie rozumie.
obojętność ludzi zadaje mi kolejne rany.
niezrozumienie rozdrapuje te stare.
niepewność siedzi skrycie w kącie i obserwuje.
wiem że czeka.
niespodziewanie wstanie i zadana cios ostateczny.
 

 
wracam do początku.
tak nieoczekiwany zwrot akcji
z historii, która osiągnęła
najwyższy stopień zapomnienia.
czysty spokój. pożądanie.
definicja, której mi brakowało.
proszę tylko, nie milcz za długo.
gryzę policzki od środka.
 

 
czyżby sprzedawanie najpiękniejszych uczuć na fałszywym targu zatruło coś naprawdę ważnego?
odnalazłam nietkniętego cywilizacją parobka,
pozbywam się niechcianej formy.
będąc konformistą potęguję w sobie nienawiść.
czy nowe szanse zawsze kierują nas na dobrą drogę?
 

 
spoglądając z drugiej strony
zanurzam koniuszki palców w przyjemnym cieple.
zarodki nowych oczekiwań
przybierają nieznane mi dotąd kształty.
strach przed ponownym zranieniem
zawsze zagra pierwsze skrzypce.
piękna muzyka otuli nas ciepłymi słowami.
mroźna rzeczywistość oszpeci nam twarze.
 

 
kłamstwo zaglądnęło w zakamarkę każdej sfery życia.
złudzenia to jedyne czym żyjemy.
miłość nie istnieje.
niezależność mym przyjacielem.
żegnam chorągiewkowy tryb życia.
potrzebuję więcej motywacji.
 

 
nowa odmiana moralności zagościła w moim życiu.
starzy znajomi, których postrzegam na nowo.
fioletowe bławatki spadają mi na plecy.
zapach męskich perfum motywem głównym dnia dzisiejszego.
splatam wianek z pozostałości.
gdzieniegdzie dodaję nowe kwiaty.
wracam do gry.
 

 
zakończenie bajki perswazyjną rozmową.
przewidywalnie to ja zostaję sama.
ostatnia fajka sentymentalnie muska policzki.
nigdy już nie będzie jak dawniej.
boję się, że sobie nie poradzę.
głębokim żalem pokrywam swoją moralność.
 

 
spoglądając w pęknięte lustro widzę
słabość, nienawiść, pustkę, niechęć.
zmęczona oddychaniem.
zepsuta przez ludzi.
czy komuś na mnie zależy?

 

 
patrząc na twój uśmiech na zdjęciu
dokładam kolejne róże do bukietu.
nic bardziej mylnego.
profilaktycznie ulegam słabościom z obu kategorii.
zamknęłam bramę do mojej uległości.
historia napisała o mnie całkiem nietuzinkowy wiersz.
  • awatar Oh wow, but fuck you!: Super blog <3. Zapraszam do mnie + jak cos Ci sie spodoba mozesz zostawic komentarz :). Będzie mi również niezmiernie miło jeśli dodasz mój blog do obserwowanych <3. Pozdrawiam !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
przeraża mnie wielkość słów zakazanych.
uciekam od wszelkiej próby angażowania się osobistości z kategorii numer dwa.
szufladkuję wciąż.
asertywność za oceanem.
odmienność moich perspektyw na świat
sprawia, że błądzę sama po ciemnej sali.
jak znaleźć nieznane?
 

 
Wychodząc na powierzchnię,
trzymaliśmy się za ręce.
Ręka to fajna sprawa.
Nie angażuję specjalnie osoby,
która ją daje, a bardzo uspokaja tę, która ją otrzymuje.
 

 
zimny podmuch wiatru plecie piękne warkocze.
świeże fale delikatnie muskają kostki.
piasek jest cudownie nagrzany,
a ja ciągle żyję złudzeniami.


rozpętał się koszmar.
 

 
zabłądziłam w labiryncie moralnym.
nie jestem pewna niczego.
strony pamiętnika zapełniają się przykrymi doświadczeniami.
żałuję niemal wszystkiego.
tłumię płacz w puchowej poduszce.
zakładam maskę numer pięć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
malinowe perspektywy dodają szczyptę optymizmu.
niepokój profilaktycznie daje o sobie znać.
czasem tęsknię za czymś nieznanym.
różowy sweterek w lamy wykorzystuję moją uległość.
cichutko w kąciku siedzi niepewność podjętych decyzji.
duszno mi.
strach i stres z niewiadomych przyczyn malują mi usta na czerwono.
sytuacje, które nie powinny mieć miejsca idą w złym kierunku.
a we wszystkim chodzi o to żeby się nie angażować
  • awatar get69lucky: jakaś Ty śliczna *u*
  • awatar ♥Katherine♥: Zachęcam do odwiedzenia strony http://catherinessdiary.blogspot.com/ a takżde do polubienia na https://www.facebook.com/Catherinesdiary ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wdycham wolność dymem z papierosów.
różowe niebo na horyzoncie przypomina,
że nadszedł czas na zmianę priorytetów.
wzbogacam się w nowe doświadczenia.
jest mi przykro z powodu rozstania.
przynajmniej tak mi się wydaję.
walczę z własną osobowością.
asertywność ciągle pozostaje tylko w snach.
  • awatar Gość: świetne, zapraszam do mnie + obserwujemy ;) ? pozdro
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wchodzę chwiejnym krokiem w nowy stary etap.
wolność czeka za drzwiami.
zbieram odwagę, by pociągnąć za klamkę.
wpuszczając wiele cierpień i smutku osiągam to czego tak bardzo pragnęłam.
przepraszam wszystkich poległych.
tak wiele zależy od jutra.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
zapominanie dobrze mi idzie.
nowa szansa przyćmiewa gorzki żal.
wybiórcze pragnienia kumulują się.
zaciągam się Twoim zapachem.
słyszę kołatanie serca.
niespokojnymi myślami zajmę się jutro.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.